Komunijnie- Blogmas #8


Rodzinnie

Jeden dzień w plecy, ale co tam Blogmas trwa. Nie ma dnia 7, bo się najnormalniej w świecie nie wyrobiłam. Dnia dzisiejszego też mogłoby nie być, gdyby nie to, że część tego wpisu napisałam wcześniej. Nasze przygotowania świąteczne stanęły w miejscu. Chciałoby się już zacząć robić uszka i kapustę, ale ciągle coś wypada. A to trening, […]

8 grudnia 2017

Był u Ciebie Mikołaj?- Blogmas #6


Rodzinnie

Żeby przytoczyć Wam kontekst wpisu, skopiuję mój dialog z dzieckiem z dnia poprzedniego. To ten sam, który część z Was widziała na FP bloga. Jednak zdaję sobie sprawę, że nie każdy jest na bieżąco, nie wszyscy lubią facebooki i nie każdy obserwuje mój profil. (A powinien: D). -Mamo wstanę jutro o 6:00 i wiesz, możliwe, […]

6 grudnia 2017

Kolejne rozpoczęcie roku szkolnego.


Rodzinnie

 Idąc na ostatnie rozpoczęcie roku szkolnego do szkoły średniej łudziłam się, że czekają mnie tylko studia i już nigdy, ale to nigdy moja stopa nie przekroczy progu żadnej szkoły. Na studia nie poszłam, za to próg szkoły przekroczyłam szybciej, niż byłam w stanie pomyśleć, że to się stanie.

3 września 2017

Skórzana-3 rocznica ślubu.


Rodzinnie

  Przed napisaniem tego wpisu, postanowiłam przeszperać Internet w poszukiwaniu nazw odpowiadających kolejnym rocznicom ślubnym. Na co dzień zupełnie się tym nie interesuję, ale stwierdziłam, że jakoś trzeba ten post nazwać, a skoro człowiek nie ma pomysłu na tytuł, choć ogólny zarys tego, co chce przekazać tkwi w głowie, to lepiej uczepić się banału i […]

16 sierpnia 2017

Rozwód na wakacjach, czyli Wielka Czantoria według blondynki.


Rodzinnie

Do wyjścia w góry przygotowałam się długo. Planowałam trasę, którą przejdziemy, z racji tego, że wybieraliśmy się z dzieckiem, starałam się dobrać jak najłatwiejsze wejście. Przeczytałam kilka wpisów i artykułów, skorzystałam z kalkulatora szlaków, który pomógł mi dokonać wyboru. Jeszcze w wieczór przed wyjazdem dokładnie obejrzałam początek szlaku, który znajdował się w centrum Ustronia i wiedziałam, […]

13 sierpnia 2017

Geocaching- świetny sposób na czas z dzieckiem.


Rodzinnie

    Miałam kilka dni urlopu, większość z tego czasu mieliśmy spędzać tylko we dwoje. Nie za bardzo wiedziałam, co moglibyśmy robić w wolnym czasie, tak żeby nie stracić urlopu, ale też żeby w razie konieczności wrócić w miarę szybko do mieszkania.  Po kilku dniach namysłu i po wyświetlających się zdjęciach na instagramie Verenne, która […]

27 czerwca 2017

8 urodziny.


Rodzinnie

Każdego roku zastanawiam się jak to jest możliwe, że Kacper jest taki duży. Najbardziej tą jego dorosłość widać gdy spotyka się z młodszym kuzynem. Czasem łapię się na tym, że myślę o moim dziecku jak o tym małym bąblu, który na Wielkanoc brał u młodego pierwsze lekcję grania w Fifę. Jeszcze co prawda mało świadomą, […]

9 maja 2017

Mrożące krew w żyłach historie z życia matki.


Rodzinnie

     Za mną 8 lat z moim pierworodnym. W tym czasie wydarzyło się kilka sytuacji, które zmroziły mi krew w żyłach. Co najdziwniejsze, zatrważająca większość wydarzyła się w ciągu dosłownej sekundy, w której to nie zdołałam nawet zareagować, choć stałam blisko. To dziwne, bo zawsze nieszczęścia, o których słyszałam przydarzały się rodzicom, którzy tylko […]

7 maja 2017