Bilans wagowy – 10 KG!!!

2 września 2013 17 przez Anna

       Sierpień miał być przełomowy, ale był raczej jednostajny. Postanowiłam, że skupie się nad tym, aby nie być na diecie, ale jednak utrzymać wagę. Nie odmawiając sobie słodkich i słonych przyjemności w ciągu czterech tygodni waga nieznacznie spadła. Jednak uważam to za spory sukces tym bardziej, że teraz mam pewność tego, że gdy uda mi się schudnąć tyle ile chcę, będę potrafiła tą wagę utrzymać.

     Chcąc nie chcąc okazało się również że mam 10 kg za sobą. Czas ten nie jest oszałamiający bo walkę zaczęłam w połowie stycznia tego roku, po szaleństwie świątecznym. Mogło być lepiej, jasne, że mogło. Już tyle razy w ubiegłym roku, po cichu dochodziłam do obecnej wagi i zaprzepaszczałam wszystko, dla tego teraz postanowiłam mój sukces hucznie uwiecznić. Tak – 10 kg dla mnie to ogromny sukces i chcę jeszcze nie poddam się.

24.0702.09postęp
waga82,4 81,4 -1 kg
szyja32,5 32,5 bz
biceps29 29 bz
biust97 97 bz
pod biustem83 83 bz
talia8484 bz
pas/pępek103 103 bz
biodra108 107,5 bz
udo59,5 57 -2,5 cm
łydka37,5 37,5 bz

        Teraz ogromnie żałuje, że nie zmierzyłam się na samym początku, czyli od chwili, gdy na wadze zobaczyłam 91,8 kg. A teraz Wrzesień dzieci poszły do szkoły, moje dziecko do przedszkola, a ja mam w końcu nową motywację, nie tylko do odchudzania, ale i do ogólnych zmian.