Chatka z piernika, oczekiwania contra rzeczywistość- Bolgmas #10


Moim zdaniem / niedziela, Grudzień 10th, 2017

Miało być zdobienie chatek z piernika i tak też dziś zaczęło się popołudnie. Zrobiłam gęsty lukier, żeby posklejać wcześniej upieczone elementy i zabrałam się do pracy. Oczywiście wcześniej obiecałam dziecku, że jak tylko zrobię jedną chatkę, będzie mógł ją ozdabiać, a może nawet razem stworzymy kolejną.

Plan był wprost genialny. Chcieliśmy stworzyć dwie piękne chatki. Jedna z nich miała stanąć w salonie, druga u dziecka w pokoju. Przez tydzień czytałam w internecie, jak powinna wyglądać produkcja chatek, jak powinno wyglądać sklejanie, a potem dekorowanie. Wiedziałam wszystko! Chęci też miałam ogromne, to też zabrałam się do pracy. Oczyma wyobraźni widziałam już piękną chatkę pokrytą dekoracyjnie lukrowym śniegiem i soplami. Żeby unaocznić Wam, to jak się przygotowywałam, zamieszczę teraz poniżej kilka inspiracyjnych fotografii. To na nich bazowałam i to o nie opierałam swój plan działania.

Prawda, że cudowne? Pełna optymizmu i zupełnie przekonania o sukcesie, jaki odniosę, zaczęłam kleić, dopasowywać i wtedy coś mnie tknęło. Już wiedziałam, że mój domek nie będzie tak idealny, jak tamte, bo kilka elementów dachu nie pasowało. Trzeba było kombinować i ściany wyszły jakieś nierówne. Ale kto by się tym przejmował? Kleiłam dalej, powtarzając sobie, że przecież dekoracja wszystko załatwi. Gdy mój domek już stał, ogarnęło mnie rozbawienie. Ten cudowny, pokryty śniegiem i lodem domeczek, okazał się walącą stodołą stojącą nieopodal opuszczonego cmentarza z najstraszniejszych horrorów. Właściwie nic by temu domkowi nie pomogło, jedynie zabetonowanie dziada, bo dekorować nie było co. Młode po wejściu do kuchni stwierdziło, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo przynajmniej może zjeść piernik z chatki, którą sekundę wcześniej nazwał budą dla psa. Przez chwilę myślał biedak, że zrobiłam mieszkanie dla naszego wymyślonego psa, a domek jeszcze nie powstał.

Pokazałam Wam wyżej marzenia, to teraz rzeczywistość:

A jaka jest Wasz przedświąteczna rzeczywistość?

(Visited 78 times, 1 visits today)

2 Replies to “Chatka z piernika, oczekiwania contra rzeczywistość- Bolgmas #10”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.