Jak zwracacie się do teściów?

19 kwietnia 2012 16 przez Anna

             Siedzę i myślę… Niezwykle ciężko mi to idzie. Nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji, w której do teściowej mówię “mamo”, a nie “pani”. Osobiście uważam, że najlepiej byłoby zostać przy ” paniowaniu”, ewentualnie przejść na “TY”, jednak trochę dziwnie mówić po imieniu osobie sporo ode mnie starszej.

Nie rozumiem tego zwyczaju jak słowo daję, matkę ma się jedną, ojca tak samo, wiec dla czego po zawarciu małżeństwa, nagle przypisywani nam są teściowie, za rodziców. Według  urzędu, teściowa to teściowa ( wiadomo powinowactwo), a nie mama. Za to teść to teść, a nie tata. Czemu przyjęło się to mamowanie i tatowanie? Osobiście nie mam nic do własnej ( jeszcze nie) teściowej, jednak sam fakt, że kiedyś będę miała powiedzieć do niej mamo mnie irytuje. Podobnie jest z sytuacją odwrotną. Nie podoba mi się fakt, że ktoś oprócz mnie miałby mówić do moich rodziców tato, czy mamo. Dla mnie te dwa słowa są zupełnie wyjątkowe, zarezerwowane dla najważniejszych osób w naszym życiu, które nas wychowały, dbały o nas, dzięki którym jesteśmy na świecie.

A jak wy mówicie do swoich teściów? I czy ewentualnie przychodziło wam z trudem przestawienie się, czy może było to dla was zupełnie naturalne ( Oczywiście o ile mówicie do nich ” mamo, tato”)?