Przypominajki

Przypominajki

3 kwietnia 2017 9 przez Anna

 

Dzień przed wizytą u stomatologa otrzymałam smsa z przypomnieniem o wizycie. Dzień przed wizytą u kosmetyczki, otrzymałam smsa z przypomnieniem o umówionym terminie. Niby takie nic, a ogromnie pomaga.

Zazwyczaj, gdy wychodzę od kosmetyczki czy stomatologa, umawiam się na kolejny termin. Otrzymuję karteczkę z zapisaną godziną i datą kolejnej wizyty, a potem ta karteczka ląduje w torebce lub w portfelu. W miarę upływu dni, w portfelu lądują też rachunki z zakupów, które po około 2 tygodniach tworzą niezły bałagan. A jeśli bałagan, to tego bałaganu trzeba się pozbyć, więc nieświadomie wyrzucam je do kosza. Niestety wraz z rachunkami ulatnia się również karteczka z zapisanym terminem wizyty. No i klops, bo przez te 2 tygodnie nie zdążyłam przepisać terminu wizyty do kalendarza, ani nie ustawiłam przypomnienia w telefonie no, bo po prostu nie zdążyłam…

Jakże ogromnie cieszy mnie to, że oprócz karteczki zarówno stomatolodzy jak i kosmetyczki ( a szkoda ze nie przychodnie i szpitale) wysyłają powiadomienia na pozostawiony numer telefonu. To naprawdę wiele ułatwia. Oszczędza to czas mój i np. stomatologa, który nie czeka bezczynnie na to aż pacjent przyjdzie na umówioną wizytę zastanawiając się czy coś się stało, czy może najnormalniej w świecie zapomniał. W ciągu tego jednego dnia, gdy my interesanci otrzymujemy wiadomość, możemy jeszcze zadzwonić i ewentualnie odwołać lub przełożyć wizytę, jeśli mamy świadomość tego, że nie będziemy w stanie się stawić na umówiony termin. Co za tym idzie, stomatolodzy, kosmetyczki mogą w porę powiadomić innych zainteresowanych o zwolnionym terminie i nie będą stratni! A i my, jeśli nam bardzo zależy na wizycie, nie przegapimy, naszego terminu.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona taką zmianą w postawie usługodawców, bo do takich właśnie należą stomatolodzy i kosmetyczki i uważam, że takie przypominajki powinny zostać wprowadzone również w innych przedsiębiorstwach usługowych mających kontakt z klientem, który zostaje umówiony na konkretną godzinę. Myślę, że sporym ułatwieniem byłyby takie przypominaj ki w gabinetach lekarskich, w szpitalach, w których wykonywane są badania specjalistyczne. Niestety obecnie telefon, a nawet list ze szpitala można dostać jedynie w przypadku zmiany terminu wizyty ( sprawdzone na sobie). Nie chodzi tu o to, że my, jako klienci chcemy przerzucić pamięć o terminie na usługodawcę, choć po części tak trochę jest, ale o to, że w natłoku dnia codziennego, żyjąc swoim własnym z reguły zabieganym tempem życia, zapominamy o terminach, wy, jako usługodawcy macie stracone godziny, które spędzacie na oczekiwaniu na klienta i niejednokrotnie wkurzacie się, że dany człowiek nie odwołał wizyty. Nie odwołał, bo po ludzku zapomniał. Tak, więc stomatolodzy, kosmetyczki, fryzjerzy, masażyści i wielu innych Wam podobnych. Idźcie z duchem czasu i wyślijcie smsy. Szablon wiadomości można zapisać w telefonie i wystarczy tylko skierować dany tekst pod odpowiedni numer telefonu. Strata czasu? Może i tak, a z drugiej strony, klient ma szansę na reakcję.