“Jaśki. Repeta” Jean-Philippe Arrou-Vignod

“Jaśki. Repeta” Jean-Philippe Arrou-Vignod

25 kwietnia 2014 2 przez Anna


Liczba stron: 200indeksJean-Philippe Arrou-Vignod
Francuski autor urodzony w Bordeaux. w 1984 roku opublikował powieść dla dorosłych Le Rideau sur la nuit, kilka lat później opublikował książkę dla młodzieży. W 2002 zaczął pisać książki dla dzieci i w tej tematyce tworzy do dziś. Jean-Philippe jest autorem słynnych Jaśków, napisanych na podstawie jego przeżyć, wychowywał się on z 5 braćmi.

Tłumaczenie:Joanna Schoen
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 200                                           Wydawnictwo: Znak

        Kto to jest Batman? Dlaczego tata próbuje wszystkie swoje dzieci wysłać do wojskowej szkoły z internatem? Dlaczego każde dziecko to Jasiek? Gdzie jest komputer, gry telewizyjne? Jasiek B to główny bohater Jaśków, ma on brata Jaśka A uczęszczającego do gimnazjum mieszanego, co gorsza Jasiek-A wszedł w okres dojrzewania. No przynajmniej tak mówiła mama Jaśków. Jasiek-B jest szóstoklasistą i jeszcze nie jest w okresie dojrzewania, ale lubi ponabijać się ze starszego brata i z tych młodszych również. Natomiast Młodsi bracia ciągle płaczą, a przynajmniej tak uważa Jan-B, jednak prawda jest zupełnie inna. Rodzina Jasków jest wybitna, bo nie dość, że dzieci są nad wyraz kreatywne i nie da się przy nich nudzić, to jeszcze żyją w czasach w których Xbox, internet i komputer nie są wpisane w wyposażenie domostw. Jednak nikt tam się nie nudzi, a co najśmieszniejsze dziwnym trafem zawsze coś w rodzinie Jaśków się dzieje.

          Jedyne określenie jakie przychodzi mi do głowy to Mikołajek. Mój Kacper go uwielbia i z lubością podejdzie na pewno i do tej lektury. Zaczynając lekturę Jaśków od razu znalazłam podobieństwo między rodziną głównych bohaterów, a nami. Zarówno tata Jaśków jak i nasz domowy tatuś z chęcią przerobiliby domowego zwierzaka na pasztet. Przyznaje się bez bicia, autor kupił mnie tym stwierdzeniem. Właściwie nie musiał robić nic więcej, bo perypetie rodzeństwa są po prostu zabawne same w sobie. Zupełnie inny świat, to pokazuje ta książka. No bo jak nazwać świat w którym dzieci nie mają gier komputerowych i uczęszczają do szkół, dla chłopców lub dla dziewcząt? Obecnie od przedszkola, szkolnictwo jest koedukacyjne baaa od żłobków, a tam? Dla rodzeństwa Jana A zgrozą był fakt, że ich starszy brat ma w szkole i w klasie dziewczyny! “Jaśki. Repata” to wspaniała książka, jeśli ktoś lubi Mikołajka to polubi i Janów, a ja ostrzę już sobie pazurki na pierwszą cześć której nie posiadam, a która ucieszy mojego syna. Plusem książeczki są również ilustracje, nie są kolorowe, nie jest ich dużo, ale są i to jest ważne dla małego człowieka. Poza tym książkę czyta się niezwykle szybko, posiada grube kartki i idealnej wielkości druk, który wręcz czyta się sam.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak.

A dla was mam kolejny kod rabatowy, przy zakupie książki “Jaśki. Repeta” dostaniecie 35% rabatu na pozostałe egzemplarze. KLIK