Testujemy Gardimax.

Testujemy Gardimax.

9 stycznia 2014 8 przez Anna

     Pod koniec listopada otrzymałam od firmy farmaceutycznej TACTICA Pharmaceuticals, kilka produktów do testów z serii Gardimax. Są to preparaty stworzone ze składników naturalnych jak wyciąg z lipy, czarnego bzu, malin tymianku i wielu innych. Suplementy wykonane są z takich składników jakie najbardziej lubię i z jakich najchętniej korzystam. Bez zbędnej chemii, bez udziwnień. Idealnie  nadają dla dzieci i osób starszych na podniesienie odporności w okresie jesienno-zimowym, a także wczesną wiosną.

Gardimax dla dzieci: pastylki do ssania i  syrop.

GARDIJUNIOR1

     Na pierwszy ogień poszło dziecko, bo jak wiadomo przedszkolaki najczęściej coś łapią. Przez około tydzień syn pił syrop dla dzieci, który najchętniej spożywałby litrami mimo obecności znienawidzonego tymianku. Osobiście syropu nie próbowałam, jednak jeśli moje dziecko pije go ze smakiem, to oznacza, że na prawdę jest smaczny. Kacper próbował również pastylek do ssania dla dzieci o smaku pomarańczowym. Zjadł łącznie 3 sztuki, ale zachwytu na twarzy nie widziałam. To zasługa tego, że moje dziecko ogólnie nie przepada za cukierkami, od tego typu preparatów  trzyma się z daleka chyba, że już na prawdę jest źle, to jest w stanie się poświęcić. Jednak gdy tylko problem odszedł w niepamięć pastylki popadły w niełaskę. Czy to źle? Oczywiście że nie. Cieszę się, że syn używa danych produktów tylko z konieczności, a jeśli jeszcze przynoszą ulgę i nie trzeba zjadać ich tonami, to tym lepiej dla małego człowieka i tym samym skuteczność staje się większa zaletą produktu.

GARDIJUNIOR2

GARDIJUNIOR3

GARDIJUNIOR4

Gardimax dla dorosłych: pastylki, syrop i herbata malinowo imbirowa.

      Suplementy Gardimax można śmiało nazwać, preparatami rodzinnymi, bo posiadają one wersję dla dzieci i dorosłych, dla tego my duzi domownicy, raczyliśmy się syropem z malin mającym na celu podniesienie odporności. Na razie poważniejszych chorób u nas brak, ot delikatny katarek się pojawił tak jak u syna, ale szybko został okiełznany. Kilka razy skorzystałam z pastylek do ssania dla dorosłych, które świetnie nawilżają śluzówkę gardła. Jestem wybredna w tej kwestii, podobnie jak moje dziecko, dla tego też sam smak delikatnie mi przeszkadzał, jednak skuteczność przemawiała do mojego zdrowego rozsądku. Sporą zaletą pastylek zarówno tych przeznaczonych dla dzieci jak i dla dorosłych jest to, że w jednym opakowaniu znajduje się aż 24 pastylki. Nie spotkałam dotąd żadnego podobnego preparatu w którego opakowaniu byłoby aż tyle pastylek do ssania.

GARDI1

GARDI4

       Ostatnim elementami naszej rodzinnej testerskiej wyprawy, były saszetki z proszkiem do rozpuszczania i syrop. Jak w poprzednich preparatach głównym składnikiem herbatki rozpuszczalnej była malina.  Napój napotkał na opór z mojej strony. Nie lubię takich wynalazków, od dziecka mam z nimi problem, do dziś moja mama wspomina jak lekami upijałam fikusy w moim pokoju zamiast siebie. W tym wypadku musiałam wziąć przeciwnika na klatę… Miłym zaskoczeniem był przyjemny zapach, ja wiem że może jestem monotematyczna, ale jak coś mi brzydko pachnie to ja tego nie tknę. Po chwili zaznajomienia się z “wrogiem”  postanowiłam upić łyk. I tu zdziwienie, smak nie był specjalnie wykwintny, ale ja wybredna istota mogłam go pić bez skrzywienia na ustach. Wyczuwalne w smaku oprócz maliny były imbir i mięta. Te dwa dodatki sprawiły, że napój stawał się lekko pikantny o ile tak w ogóle mogę to określić. Przy zastosowaniu takiego składu właściwsze byłoby stwierdzenie że napój rozgrzewa i takie jest jego przeznaczenie. Idealnie nadaje się do stosowania w mroźne zimowe wieczory gdy będzie doskwierało uczucie zimna. W zupełnie innej tonacji smakowej, został utrzymany syrop dla dorosłych, wspomagający odporność.  W przeciwieństwie do napoju malinowego, smak jest stonowany, a głównym wyczuwalnym składnikiem jest lipa. Podobnie jak cała linia Gardimax, tak i syrop dla dorosłych słodzony jest wyłącznie naturalnymi cukrami. Preparat świetnie radzi sobie z utrzymaniem prawidłowego funkcjonowania układu oddechowego.

GARDI3

GARDI2

       Muszę przyznać, że suplementy diety Gardimax wywarły na mnie pozytywne wrażenie, szczególnie produkty dla dzieci, które mój syn zaakceptował bez mrugnięcia okiem. Żaden z suplementów nie odstrasza smakiem, ani zapachem. A jeśli już delikatnie kolidował z upodobaniami podniebienia (mowa oczywiście o pastylkach do ssania dla dorosłych), to sama skuteczność przemawiała na korzyść produktu.