Proziaki- Podkarpacki przysmak.

Proziaki- Podkarpacki przysmak.

15 listopada 2016 7 przez Anna

Jakiś miesiąc temu, Kacper dostał nietypowe zadanie domowe. Miał napisać o regionalnej potrawie. Długo zastanawialiśmy się, o czym napisać i co tak właściwie jest typowo podkarpackie. Z pomocą przyszedł mi internet i z szokowana odkryłam, że moje ukochane proziaki są typowo regionalne. A ja dotąd byłam pewna, że wszyscy jedli kiedyś ten przysmak.

proziaki

Takim oto sposobem, sama się czegoś nauczyłam, a podczas pisania składników, wpadłam na pomysł wyszukania sposobu ich pieczenia. No, bo ja znałam tylko sposób na kuchnię kaflową, której nie miałam i na asortyment sklepowy, który nie jest tak smaczny jak własny domowy wyrób. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że proziaki można upiec na patelni, a inni pieką je w piekarniku! Szok i niedowierzanie. A kilka dni później powstały na zwykłej domowej patelni powstały one:

Składniki

-duży kubek kefiru

-400 g mąki

– łyżeczka sody

-jajko

– szczypta soli.

Wszystkie składniki łączymy i zagniatamy, a powstałe ciasto zostawiamy w ciepłym miejscu, pod przykryciem na około godzinę.

Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto na grubość około 1-1, 5 cm i wycinamy kwadraty. Ewentualnie różne inne kształty, jakie przyjdą wam do głowy. Patelnię rozgrzewamy i umieszczamy na niej oprószone mąką proziaki. Podpiekamy je z obydwu stron do momentu aż się przyrumienią.

Podajemy z masłem czosnkowym, lub ze zwykłym masłem i szczyptą soli. Choć bez dodatków, smakują równie dobrze.

Mnie osobiście najbardziej smakują na ciepło, ale dziecko moje lubi je również na zimno. Dlatego ze sporym entuzjazmem przyjął propozycje zabrania proziaków do szkoły w ramach drugiego śniadania. Dostał dwa większe z czego tylko jeden trafił do jego żołądka, a drugi został podzielony pomiędzy jego kolegów. Przyznam szczerze, że mnie to zdziwiło, bo nie pamiętam we własnym dzieciństwie tak dużej fascynacji tym przysmakiem. Ale moda lubi zataczać koło i to co nasi rodzice jedli kiedyś, a co nie za bardzo przyjęło się w moim dzieciństwie, świetnie sprawdza się obecnie.