Kłamać trzeba umieć.

Kłamać trzeba umieć.

23 listopada 2015 14 przez Anna

    Umiesz kłamać? Chyba każdy potrafi kłamać lepiej lub gorzej. Nie będę się tutaj rozdrabniała nad moralnością, bo nie o to chodzi. Zależy mi natomiast na skupieniu się nad drobnymi kłamstwami dzieci. Czemu drobnymi? Bo dzieci z natury mówią prawdę, ale czasem dla zabawy próbują oszukać dorosłych.

clutter-560701_1920

    W jeden z listopadowych wieczorów, siedzieliśmy całą trójką w salonie, choć to chyba stwierdzenie na wyrost, bo młode leżało na ziemi za stolikiem kawowym i swoim klockowym pistoletem próbowało mnie zestrzelić. W pewnej chwili, przerywając zabawę zapytałam czy zrobił to, o co go prosiłam. Od razu potwierdził, a na jego twarzy malowała się charakterystyczna mina, która informowała, że prawda jest zupełnie inna. Rozbawieni, że można z niego czytać jak z książki zaczęliśmy mu zadawać pytania. Jedne oczywiste, na które odpowiadał zgodnie z prawdą, a inne podchwytliwe. W ten sposób, zapewniliśmy sobie masę śmiechu i rozrywki. Aż nagle padło to jedno, konkretne pytanie…

T: Posprzątałeś u siebie w pokoju?

K: Tak. ( ku naszemu zdziwieniu, jego mina wskazywała na prawdomówność)

( Po wymianie porozumiewawczych spojrzeń i chwili namysłu)

Ja: Bo to pytanie nie jest konkretne. On odpowiedział szczerze tak jak czuł. Trzeba je zadać inaczej. Patrz…

Ja: Kacperku, a posprzątałeś swój pokój tak, że nawet ja mogłabym go uznać za posprzątany?

Na twarz młodego wjechał figlarny uśmiech, nad którym próbował zapanować, oczy mu się zwęziły i zaczął błądzić wzrokiem po ścianach.

K: Tak. ( ale już mniej pewnie niż przedtem)

I wszystko jasne 😂. Pytania o sprzątanie trzeba zadać precyzyjnie, bo poczucie estetyki u ludzi jest zupełnie różne.

(Visited 29 times, 1 visits today)

Polecam