Nasz Dzień Dziecka

3 czerwca 2012 10 przez Anna

 

U nas dzień dziecka był niestandardowo w sobotę:). Oto Fotorelacja z wyprawy do sali zabaw.

 

 Grał, garł i wygrał bitwę z mamą. Tu zdjęcie jeszcze sprzed wielkiej gry

Dał się skusić tylko  na kilka skoków i mimo, że było fajnie to hit wieczoru ( samochodzik) zwyciężył!

Całe 45 minut z 60 które spędziliśmy w salce, Kacper męczył samochodzik

Gdzie ta kolacja?

Po tak aktywnej godzinie trzeba było się posilić. Wafelek był pyszny, a papierek trzeba było wyrzucić do kosza. Lewo, prawo, lewo…. No to chyba mogę wracać do rodziców.

Sam przeszedłem przez ulicę jestem duży:)