Trema przed występem na Dzień Babci i Dziadka.

Trema przed występem na Dzień Babci i Dziadka.

17 stycznia 2014 21 przez Anna

      Do tej pory myślałam, że małe dzieci tremy nie odczuwają. W ubiegłym roku Kacper zupełnie bezproblemowo podchodził do występów. W tym roku od kilku dni, przeżywa je ogromnie. Do tego stopnia, że gotów był zostać w domu, byleby tylko nie iść. Zadziwiające jak dziecko mimo, że fizycznie trochę podobne do jednego z rodziców, mentalnie jest zupełnie inne, ale to tylko potwierdza teorie, że dziecko jest osobną istotą i nigdy nie będzie kopią rodziców.

 07caf9447e1411e3b5c00ee37c10c0b0_8

     Kacper został posiadaczem dwóch ról, dominującej barankowej z kwestią do wypowiedzenia w liczbie 3 zdań i z rolą mroźnego dziecka i tu już Kacper dostał poważniejszą kwestię do powiedzenia. W domu radzi cobie wyśmienicie, jak będzie na przedstawieniu? Nie mam pojęcia, mam tylko nadzieję, że w razie potknięcia nie zrazi się i nie załamie. Wczoraj odbyliśmy długą rozmowę o przedstawieniach, w podstawówce grałam w niezliczonej ilości jasełek, przedstawień na dzień babci, dzień rodzica, w akademiach szkolnych i przedstawieniach religijnych. Jak to z występami bywa, wpadki są częste. Niektóre bardziej widoczne inne niezauważalne dla publiczności. Jedną z największych wpadek jakie pamiętam była scena z Herodem i diabłem. Jako narrator opowiadałam o przedstawianych wydarzeniach, Herod został obalony i leżał na podłodze. Diabeł miał go postraszyć widłami, jednak zaplątał się w kabel i widły wylądowały między nogami biednego Heroda. Po sali przebiegł szmer, rodzice i nauczyciele starali się zachować powagę, my aktorzy również, ale… no nie dało się… Diabeł zbierał się z podłogi, Herod próbował wygłosić swoja ostatnia kwestię, ale poturbowałby biedak śmiał i płakał się na przemian. Większości przedstawień nie pamiętam, nie podchodziłam do nich zbyt osobiście, każde było ważne, trema się pojawiała, ale nigdy w takim stopniu, że strach kazałby mi uciekać.

Tym miłym akcentem wspominkowym, proszę o kciuki za mego pierworodnego:). Bałwanki górą:).