Nikt nie chce być w życiu sam i większość ludzi marzy o tym, aby kiedyś w przyszłości pojawiło się u nich małe dziecko, które tchnie radość w ich życie. Sędziwy Geppetto, gdy tylko otrzymał od swojego przyjaciela kawałek gadającego drewna, postanowił wystrugać z niego pajacyka, który miał być namiastką towarzysza jego codzienności. Dla starszego stolarza ta gadająca i rezolutna zabawka stała się jak syn, którego  od razu pokochał i którym opiekował się jak tylko potrafi najlepiej, odmawiając sobie jedzenia, a nawet sprzedając kurtkę. Pinokio, bo tak została nazwana kukiełka, niczym zwykły chłopiec dokazywał, bawił się i psocił razem z kolegami. Jest jednak coś co wyróżnia go spośród rówieśników. Pinokio nie jest prawdziwym chłopcem, a jego ogromnym marzeniem staje się normalność, którą obserwuje na co dzień obserwując otoczenie.

pinokio1

pinokio2

      Pinokio to jedna z kanonu lektur szkolnych w klasie IV szkoły podstawowej, opisująca ciężką i wyboistą drogę do spełnienia najskrytszych marzeń. Książka podzielona jest na 36 krótkich rozdziałów, które strona po stronie wciągają w niebanalny świat małego pajacyka. Sporym wytchnieniem dla małego czytelnika są również kolorowe ilustracje, które pojawiają się co jakiś czas i uświetniają czytaną opowieść.

      Nie lubię Pinokia, nigdy nie lubiłam, a książkę wybrałam ze względu na Kacpra. Pinokio został ciepło przyjęty, jednak nie okazał się hitem. Ot miłe oderwanie od innych książek. Może to jeszcze nie jego czas, a może będzie tak, że Pinokio stanie się Tą książką, ale do samodzielnego czytania? Ja książkę polecam, jako lekturę i klasykę, którą każdy znać powinien.

Oprawa: Miękka

Wydawnictwo: Siedmioróg

Ilość stron: 168

Za egzemplarz książki, bardzo dziękuję wydawnictwu Siedmioróg.