Porady dla Mam.

Jaką książkę kupić nastolatkowi na Dzień Dziecka, podtrzymać miłość do książek?

Mówi się, że małe dziecko to mały problem, a duże dziecko to duży problem. Może nie dosłownie, ale uważam, że to prawda, szczególnie jeśli chodzi o zakup prezentu. Bo co można kupić nastolatkowi, żeby nie zbankrutować i żeby nie była to kolejna gra na konsolę. Oczywiście książki, które niestety coraz częściej wypadają z mody, bo wypiera je elektronika i łatwa rozrywka. Sztuką jest trafić w coś wartościowego, co trafi w gust młodego człowieka.

5 książek, które mogą zainteresować Twojego nastolatka.

Przeszukując stronę księgarni, natrafiłam na ciekawe tytuły, które powinny zachęcić nawet najbardziej sceptycznych czytelniczo nastolatków. Sama jako rodzic stanęłam niedawno przed wysoką i grubą ścianą, bo nastolatek znudzony zdalnym nauczaniem i przyzwyczajony do obecności elektroniki przez 80% doby, kompletnie przestał interesować się wartościowymi książkami. A nawet jakimikolwiek książkami, których w naszym domu nie brakuje. Dlatego postanowiłam podjąć próbę reanimacji miłości do literatury, zrobiłam rozeznanie i podzielę się z Wami moimi odkryciami.

  1. „Cyrk Martwych Makabresek” – Aneta Jadowska.
    Franek i Finka dowiadują się, że ich mama z powodu ciężkiej choroby, chce ich wysłać do swojego taty. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nie znają dziadka, a sam mężczyzna pracuje w cyrku objazdowym. Gdy pewnego dnia ich dziadek zapukał do drzwi i stanął na progu ich domu, nic nie zapowiadało, że to początek wspaniałej przygody, w której bliźniacy będą ratować cyrk dziadka przed strasznym nero Mortusem i ożywieńcami. Nie wiedzieli też, że spotkają wiele magicznych stworzeń i sami zyskają moce, które pozwolą im walczyć z nieprzyjaciółmi.

    Zdecydowanie to książka dla młodszych nastolatków lubiących Fantazy, świat magii i baśni. Wydaje mi się, że zarówno dziewczyny, jak i chłopcy wyciągną z niej wiele wartości dla siebie, bo nie brakuje w niej zwrotów akcji i ciekawych sytuacji.

    2. „Miasto Snów” – Adam Faber.
    March Sky ucieka z domu po tym, jak dowiaduje się, że jej mam uważa ją za ciężar. Dziwnym zbiegiem okoliczności w jej wyprawie zaczynają towarzyszyć jej kot i chłopak, który pojawiał się w jej snach. W dziewczynie budzą się magiczne moce i wchodzi w świat czarów i tajemniczych istot. Akcja nabiera rozpędu, gdy otwiera niewłaściwe drzwi i musi walczyć ze stworzeniami z innego świata, a także musi być czujna, bo nie wszystko, co na pozór piękne okazuje się dobre.

    Ta książka jest zdecydowanie bardziej wymagająca niż jej poprzedniczka. Również opiera się świecie fantastyki, czarów i magii, jednak myślę, że powinna zainteresować trochę starszych nastolatków.

    3. „Leah gubi rytm”- Becky Albertally.
    Leah jest nieśmiałą nastolatką. Wychowuje ją mama. Dziewczyna lubi rysować, jest niezwykle nieśmiała, a tą nieśmiałość podsyca fakt, że jest biseksualna. Jednak jej skrytość nie pozwala jej na otwartą rozmowę ze znajomymi. Jej świat staje na głowie, gdy jej znajomi zaczynają się kłócić, a ona zdaje sobie sprawę, że zaczyna czuć coś więcej do jednej z tych osób.

    To pozycja bardziej dla żeńskiej części młodych czytelników. Poruszane jest w niej wiele problemów, z jakimi zmagają się nastolatki. Odrzucenie, rasizm i LGBT to tematy, które spędzają sen z powiek sporej części nastolatków i w tej powieści mogą oswoić się z tematem.

    4. „Księga Luster. Kroniki Jaaru”- Adam Faber
    Kate mieszka w Londynie u swojej ciotki i jest zwykłą nastolatką. Pewnego dnia trafia do magicznego sklepu, z którego wychodzi z Księgą Luster. Kate trafia na zaklęcie miłosne, którym posługuje się, aby zdobyć chłopaka, który szalenie jej się podobał, jednak rzucony urok działa zupełnie nie tak, jak by tego oczekiwała. Kate trafia do Jaru, w którym otaczają ją magiczne stworzenia i musi stawić czoło złej nimfy Erato.

    Księga Luster” jest idealną propozycją dla fanów Harry’ego Pottera i świata magii. Nie wiem, czy znajdzie się jakiś nastolatek, który nie lubi świata fantazy, ale nawet jeśli tak, to jestem pewna, że dla tej książki zrobiłby wyjątek. 

       5. „A Adi powiedział”- Magda Bloch 
  2. To zdecydowanie inna pozycja niż wcześniejsze. To poradnik, który pozwoli eksplorować okoliczne zarośla. Pokaże, jak można rozpalić ognisko, które zioła są jadalne i gdzie można spędzić noc, korzystając z miejskiego buszu. Oczywiście żaden rodzic, nie puści swojego nastolatka, na samodzielne palenie ogniska czy nocowanie w miejskiej dziczy, ale można ten poradnik potraktować jako ciekawostkę i spędzić czas z nastolatkiem wykorzystując jego podpowiedzi.

Co zrobić, aby nastolatek chciał czytać?

Myślę, że tu nie ma jednego dobrego rozwiązania. Z pewnością aparat przymusu, da odwrotny efekt, ale można podsuwać ciekawe książki i nie zrażać się, gdy ten zapał czytelniczy jest uśpiony. Kiedyś na pewno zapłonie jak pochodnia, tylko potrzebny jest czas i morze cierpliwości. Zapomniałabym jeszcze o dobrym przykładzie. Jeśli dziecko nie ma przykładu w rodzicach, samo też nie będzie garnąć się do tej formy spędzania czasu.

1 Comment

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.